Home » Featured, Imprezy, Porady

Z cukrzycą można żyć! I imprezować!

4 May 2010 974 views 2 komentarze

Nie lekceważ niepokojących objawów – przestrzega Daniel Konieczny, który prawie w ostatniej chwili zorientował się, że zachorował na cukrzycę. Teraz, z powszechnie dostępnymi, wygodnymi w użyciu i darmowymi lekami prowadzi zupełnie normalne i aktywne życie.

Link Express: Kiedy zorientowałeś się, że z Twoim zdrowiem jest coś nie tak?

Daniel Konieczny: Wszystko zaczęło się przed dwoma laty. Na początku myślałem, że winien jest stres, bo zmieniałem pracę i chciałem się wykazać w nowym miejscu, dlatego też nie myślałem, że z moim zdrowiem coś jest nie tak. Czułem się cały czas pobudzony, ale jednocześnie szybko się męczyłem, jednak wszystko to tłumaczyłem przepracowaniem…

Nie było żadnych innych niepokojących objawów?

Miałem strasznie wielkie pragnienie. Mogłem wypić pięć albo sześć litrów wody dziennie i cały czas chciało mi się pić. Nigdy nie byłem fanem słodyczy, a nagle zaczęły mi mocno smakować. No i czułem się coraz słabiej

Słabiej?

Tak, zauważyłem to ćwicząc na siłowni. Chociaż nie zwiększałem sobie obciążeń, to robiłem się coraz słabszy, coraz szybciej się męczyłem. No i zacząłem chudnąć, dość mocno. A na koniec zaczął psuć mi się wzrok…

No, to już chyba skłoniło Cię do pójścia do lekarza?…

Tak, ale nie od razu… Zwlekałem jeszcze kilka tygodni, aż któregoś dnia poczułem się naprawdę bardzo słabo, tak, że musiałem pojechać do szpitala. Tam zrobiono mi badanie krwi i wszystko stało się jasne. Normę cukru we krwi miałem przekroczoną pięciokrotnie. Lekarz powiedział mi, że gdybym jeszcze przeciągnął sprawę o dwa tygodnie, to mógłbym umrzeć…

I jak teraz wygląda Twoje życie?

Teraz, kiedy biorę leki i pilnuję poziomu cukru we krwi, wszystko jest jak kiedyś. A system opieki zdrowotnej w Irlandii Północnej przyznaje zarówno insulinę, jak i wszystkie potrzebne akcesoria za darmo. Dlatego też apeluję do wszystkich, którzy mają podobne, niezrozumiałe na początku dla chorego objawy – idźcie zbadać poziom cukru we krwi. Zwłaszcza, jeśli w waszej rodzinie ktoś już choruje na cukrzycę – ja byłem w grupie ryzyka, bo mój ojciec też miał cukrzycę. Teraz, z regularnie zażywanymi lekami życie jest jak dawniej: można pracować żyć i się bawić.

Jeśli mowa o zabawie, to trochę rozkręcasz imprezowy klimat w Belfaście?

- Tak, razem z Goranem Mirkovicem organizujemy imprezy pod hasłem Imprezowy Belfast. Co miesiąc zapraszamy do klubu Venue, gdzie bawimy się przy najnowszych hitach, ale i przy polskiej muzyce i polskich alkoholach. Tym razem zapraszamy 7 maja na party, które będzie też częścią Tygodnia Kultury Polskiej. „Afterek” po koncercie Twinkle Brothers i Trebuniów zacznie się o 22.00, zapraszamy!

Dla naszych Czytelników mamy trzy podwójne zaproszenia na imprezę – wystarczy wysłać mejla na adres redakcja@linkpolska.com z hasłem IMPREZOWY BELFAST

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (2 votes, average: 5.00 out of 5)
Loading ... Loading ...

2 komentarzy »

  • A. :

    Brawo Danielu. Bardzo dobry artykul. Mam nadzieje ze pomoze wielu ludziom.

  • zabcia :

    Myslę że to dobry artykul. Może zaczniemy baczniej obserwowac to co sie z naszym zdrowiem.

Twoim zdaniem: